Pokazywanie postów oznaczonych etykietą napoje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą napoje. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 listopada 2015

Orzechowa mania cz. III (czyli coś dla pełnoletnich)

Dawno mnie nie było i nadszedł czas na uzupełnienie zaległości. Dzisiaj zamieszczam przepis na likier z orzechów włoskich, pochodzący z książki kucharskiej wydanej w 1924 r. w ówczesnej Jugosławii (w sumie ta nazwa pojawi się dopiero za kilka lat, ale jest wygodniejsza w użyciu).


Wybierz 10 większych orzechów, pokrój je drobno i włóż wszystkie do butelki mającej 1½ litra. Nalej na to 1 litr dobrej rakiji i dodaj 1 całą laskę cynamonu, goździków i odrobinę wanilii. Zakorkuj zatem butelkę dobrze i pozostaw, żeby na słońcu stała 14–20 dni. Karmelizuj zatem dobrze ¼ kilograma cukru i do niego dodaj przefiltrowaną ciecz z butelki. Rozlej zatem w ten sposób uzyskany likier do mniejszych butelek i pozostaw je, zakorkowawszy dobrze, w zimnym miejscu (spiżarni).


Orzechy do tej rakiji najlepsze są pod koniec czerwca i na początku lipca.

sobota, 24 sierpnia 2013

Boza


   Boza to orzeźwiający napój pochodzący z Turcji. Obecnie występuje w dawnych dzielnicach Imperium, m. in. w większości państw bałkańskich. Otrzymywana była z różnych rodzajów zbóż (proso, ryż itp.), ale dominującą pozycję w jej produkcji, z biegiem czasu, zdobyła kukurydza. Francuski przyrodnik Pierre Belon podróżujący w połowie XVI w. po różnych krainach Imperium Osmańskiego zapisał: Jest to biały napitek gęsty jak mleko [...] i odżywczy i uderza do głowy tym, którzy go zbyt dużo piją. Jednakże Evliya Çelebi, siedemnastowieczny podróżnik turecki, zauważył, że nawet wypicie dziesięciu kubków bozy nie powoduje upicia. Niemniej, jak zaznaczył, pita umiarkowanie wzmacnia ciało, przyspiesza bieg krwi, a u kobiet ciężarnych wspomaga produkcję pokarmu. Ten sam autor stwierdza, że w Stambule było ponad trzysta miejsc gdzie sprzedawano bozę. Według niektórych przekazów w mieście działała także państwowa wytwórnia tego napoju.


Przygotowanie bozy jest nieskomplikowane i niedrogie:


Do 2,5 l wody wsypać 250 gr mąki kukurydzianej i, mieszając od czasu do czasu, zostawić na 24 h. Otrzymaną masę należy zagotować. Po zdjęciu z ognia dolać jeszcze 2,5 l wody, dodać sok z jednej cytryny, pół kilograma cukru oraz 25 gr drożdży (przed dodaniem należy je rozrobić w filiżance z odrobiną bozy). Wszystko dokładnie przemieszać, a po ostygnięciu przefiltrować (np. przez płótno) i rozlać do butelek. Oczywiście, najlepiej smakuje schłodzona :)